Edukacja proobronna w Polsce

Edukacja proobronna w Polsce Obecnie media bombardują Nas informacjami o różnorakich zagrożeniach płynących praktycznie z każdego zakątka kuli ziemskiej. Rozwój terroryzmu, ruchy niepodległościowe w północnej Afryce czy konflikt ukraiński napawa nas obawami o dzień jutrzejszy. Aktywni, zazwyczaj młodzi ludzie nie pozostają wobec tego bierni i czynnie szkolą się, poznają zagrożenia i sposoby walki z nimi. Dzięki szumowi medialnemu w ich szeregach pojawiają się coraz to nowi ludzie chcący dowiedzieć się jak chronić swoją Ojczyznę i rodzinę przed obecnymi zagrożeniami. Ich szkoleniem zajmują się zazwyczaj emerytowani wojskowi, policjanci czy też instruktorzy którzy pomagają nakierować młodzież i spożytkować Ich energie we właściwy sposób. Związki strzeleckie, harcerskie i inne organizacje paramilitarne w oczach wielu postronnych osób to tylko garstka ludzi biegająca po lasach czy strzelający do tarcz. Tak naprawdę takie organizacje kształtują takie postawy jak patriotyzm, szacunek do historii, symboli narodowych czy też szacunek dla osób starszych. Uczą się jak postępować w wypadku zagrożeń naturalnych, ataków terrorystycznych i innych zagrożeń które nękają obecne społeczeństwo. Reasumując edukacja proobronna w Polsce rozwija się coraz szybciej i bardziej profesjonalnie. Ministerstwo Obrony Narodowej również zapowiada pomoc logistyczną oraz edukacyjną. Eksperci szacują, że za około pięć lat w każdym województwie będzie kilkuset młodych ludzi profesjonalnie wyszkolonych i przygotowanych. Z taką młodzieżą możemy być spokojni i Naszą przyszłość!

„Praca dla absolwentów- raj czy piekło ?”

„Praca dla absolwentów- raj czy piekło ?” W dzisiejszych czasach szukanie pracy wśród młodych ludzi to nie lada wyzwanie. Znalezienie zatrudnienia zgodnego ze swoim wykształceniem graniczy niemal z cudem, a zarobki w Polsce nie zapewniają godnego bytu. Płaca minimalna często nie wystarcza na pokrycie rachunków, a co za tym idzie na usamodzielnienie się. Sfrustrowani absolwenci studiów wyższych coraz częściej decydują się na wyjazd za granice. Czy to dobra decyzja? Z pewnością praca na zachodzie pozwala na zarobienie większych pieniędzy niż w ojczystym kraju i odłożenie oszczędności na kupno mieszkania. Wyższe płace pozwalają także na lepsze standardy życia, a co za tym idzie założenie rodziny. To nie przypadek, ze Polki w Wielkiej Brytanii rodzą dwa razy więcej dzieci niż w Polsce. Warunki socjalne oraz godna płaca to czynniki, które pozwalają zdecydować się na macierzyństwo. Co zrobić, by młodzi ludzie nie wyjeżdżali za chlebem? Na to pytanie nie prostej odpowiedzi, a sami zainteresowani odpowiadają, ze szybko do kraju nie wrócą. Politycy prześcigają się w obietnicach i zapewniają o rozwiązaniach pozwalających na powrót Polaków do ojczyzny, jednak realizacja tego procesu w najbliższym czasie jest bardzo wątpliwa. Dopóki sytuacja na rynku pracy dla młodych ludzi nie ulegnie faktycznej poprawie, absolwenci szkół wyższych będą wciąż masowo emigrować za granice, a nawet osiedlać się tam na stałe i zakładać rodziny. W okresie niżu demograficznego jest to bardzo niepokojące, dlatego powinniśmy podjąć realne kroki by zatrzymać wykształconych ludzi i przyszłą elitę naszego narodu w ojczyźnie.